Monika Pich, Still & Life, 19 maja 2012

„I tak w głąb i w przód i jak czas. Dobrze, że się zmienia. I moje widzimisię. I bielizny w łazience. I samo odbicie, takie czy owakie, zależy jak stare, bo i lustra na brzegach się krzywią. A i wieszak bardzo zmienia pory, pozy, owocuje, łudzi niesprawdzalnościami wiadomymi sobie, nawet i nie tym iluś szkłom, ślepym i na wylot, między którymi popada w mitomanię, grafomanię, erotomanię, martyrologię, spirytyzm, obroty, oglądy, a prawda, on grał, on był na scenie.” ( Miron Białoszewski, Szumy, zlepy, ciągi)

Monika Pich – fotograf, graphic designer, twórca Dizzylabel i FVF brand, animator wydarzeń kulturalnych w tym V edycji cyklu „Sztuka w przerwie”,  redaktor naczelny gazety „Wytrzyj obuwie”, pedagog, producent muzyczny.

Wernisaż odbędzie się 19 maja 2012 o godzinie 19:00

Iwona Przybyła, Czas Poznania, 14 maja 2012

Czas Poznania to przekrój przez twórczość Iwony Przybyła – projektantki studiującej projektowanie graficzne na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Choć prezentowane na wystawie prace różnią się pod względem tematu oraz zastosowanych technik, łączy je motyw Poznania – miasta, w którym autorka studiuje – i poznania samej siebie, swoich korzeni oraz otaczającego ją świata.

Projekty prezentowane na wystawie reprezentują szeroki zakres tematyki, od innowacyjnych projektów opakowań do haftowanych poduszek nawiązujących do tradycji ludowej. W pracach można też zaobserwować inspirację elementami nowoczesnego życia, od Internetu do zalegających w domu plastikowych odpadów.

Iwona Przybyła jest młodą projektantką urodzoną w Brennej w Beskidzie Śląskim. Ukochane góry opuściła ponad cztery lata temu. Do dziś czuje się do tego miejsca silnie przywiązana. Uczucie to jest odzwierciedlone w wielu jej pracach, nawiązujących do tradycyjnych form artystycznych Śląska Cieszyńskiego. Główne obszary jej zainteresowań to typografia, projektowanie opakowań i wydawnictw.

www.iwonaprzybyla.com
www.behance.net/Iwona_Przybyla

Wernisaż odbędzie się 14 maja 2012 o godzinie 19:30

Agnieszka Piotrowska, Loop, 7 maja 2012

 

Od kilku dni przeprowadzam ten sam rytuał. Wieczorem siadam do komputera próbując coś napisać, około godziny 22 czuję się zmęczony. Kładę się na chwilę, na tzw. piętnastominutową drzemkę po czym budzę się o 23:00 mówiąc sobie, że jeszcze chwilę. O 1:30 stwierdzam, że nie ma to sensu i nastawiam budzik na 5:00, aby to co miałem zrobić wieczorem zrobić przed wyjściem z domu. Rano budzę się z kotem na brzuchu, następnie gwałtownie wstaję żeby czasem nie przedłużyć drzemki i zabieram się do zaległej pracy, tak już od 5 dni.

Istotą zapętlenia jest powtarzalność, która tworzy rytm nawet z najbardziej chaotycznych elementów. Jednak najprzyjemniejsza pętla z czasem staje się nużąca i irytująca. Mimo tego daje nam bezpieczeństwo i przewidywalność, że to co się stanie za chwilę będzie na pewno tym co stało się już wcześniej, czyli nie czeka nas nic strasznego, a przynajmniej nic gorszego niż to co już było.
Zanurzając się w pętlę przestajesz pamiętać początek czyli siłę, która ją uruchomiła i nie myślisz o końcu, o sile, która wszystko zniszczy.
Koło nie posiada początku ani końca, zawieszone swobodnie w powietrzu kojarzy się z ciałem niebieskim, które widzimy od zawsze i od zawsze staramy się zrozumieć sens jego istnienia. Geometria nie daje nam wyboru, koło jest ideale i budzi nasz respekt.
Nawet jeśli wiemy, że księżyc powstał w wyniku Wielkiego Zderzenia to pozostaje to tylko teorią, nikt z nas tego nie widział i najprawdopodobniej jego końca również nie zobaczy, oby!
Księżyc jest zapętlony, podobnie słońce i ziemia. Jesteśmy w przyjemnej, komfortowej sytuacji i dopóki to trwa jest nam dobrze.
Niech loop będzie z tobą!

Szymon Kobylarz, 5:30, 20.04.2012

P.S. Miało być o angiografii ale nie wyszło.

Agnieszka Piotrowska – urodzona w 1985 w Zabrzu, od 2008 studentka Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach na Kierunku Malarstwo. Dyplom licencjacki obroniła z wyróżnieniem w 2012 roku w Pracowni malarstwa prof. Zbigniewa Blukacza i instr. Szymona Kobylarza. Obecnie kontynuuje studia na I roku studiów magisterskich. Twórczyni widea, instalacji, rysunku oraz malarstwa. Przewodnicząca Koła Naukowego Malarstwa powstałego przy Katedrze Malarstwa katowickiej ASP. Współtworzy Galerię Aya w Katowicach oraz prowadzi warsztaty artystyczne w ramach Parkowej Akademii Wolontariatu, projektu realizowanego przez Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku im. Gen. Jerzego Ziętka w Chorzowie (WPKiW) we współpracy z biurem Rzecznika Praw Obywatelskich RP.

Wernisaż odbędzie się 7 maja 2012 o godzinie 19:00 

 

 


Piotr Kurka, Death Trip, 20 kwietnia 2012

Wystawa nawiązuje do idei podróży. Chodzi o podwójne znaczenie tego terminu. Z jednej strony jest to podróż psychodeliczna, uruchamiana przy wspomaganiu substancji psychoaktywnych, którą można odbyć nie ruszając się z miejsca. Z drugiej strony jest to podróż w zaświaty, ostateczna, domniemana wędrówka, której przebieg opisuje szereg mitów pod różnymi przebraniami. Nie chodzi tutaj zatem o turystykę, ani też o podróż służbową albo o wyprawę wyczynową. W obydwu wariantach ciało pozostaje unieruchomione albo przestaje mieć większe znaczenie a rzeczywistym napędem tej podróży staje się umysł. W realizacji artystycznej uwidoczni się również nawiązanie do twórczości i życia Williama S. Burroughsa, a w szczególności jego „Zachodniej krainy”, gdzie pojawiają się wątki eschatologiczne. W trakcie wystawy artysta zaprezentuje integralną realizację przestrzenną składającą się z obiektów i akwareli.

Piotr Kurka, ur. 1958, rzeźbiarz, autor aranżacji przestrzennych, wykładowca i kierownik Pracowni Intermedialnych i Fotografii oraz Prorektor ds. artystyczno-badawczych na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu. Laureat stypendiów artystycznych, m. in. Krasner-Pollock Foundation, Arts Link, Citizen Exchange Council, Rockefeller Foundation i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Wernisaż odbędzie się 20 kwietnia 2012 o g. 19

Alicja Żebrowska, AVUNCULUS, 21 marca 2012

 

Galeria Siłownia zaprasza na film Alicji Żebrowskiej „Avunculus” oraz telerozmowę z artystką. Film jest hołdem złożonym górnikom z kopalni „Wujek”, którzy zostali zgładzeni przez milicję w odpowiedzi na strajk, w 1981 roku. Artystka przywołuje pamięć o poległych występując w roli Charona, przewoźnika do krainy zmarłych. Zmarłe osoby stają się upersonifikowanymi bóstwami pochodzącymi z mitologii i religii pozaeuropejskich. Żebrowska odnosi się do szamanizmu, egipskiego mistycyzmu oraz do wierzeń ludowych.

Przeprowadza nas przez poziomy, schodząc w głąb ludzkiej psychiki. Ten proces ukazany został poprzez obrazy sztolni, chodników i zjeżdżającej sukcesywnie, coraz niżej, windy górniczej. Film jest z jednej strony przywoływaniem pamięci, rozliczeniem, a z drugiej, fantazjowaniem i mitologizowaniem.

Alicja Żebrowska – urodziła się 24 września 1956 roku w Zakopanem. Rzeźbiarka, performerka, autorka filmów wideo i wideo-instalacji. Mieszka i pracuje w Krakowie. W latach 1978-1981 studiowała w Instytucie Wychowania Artystycznego Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Dyplom rzeźbiarski obroniła w 1981 roku. Swoją edukację uzupełniała także na Wydziale Rzeźby Wyższej Szkoły Sztuk Stosowanych w Wiedniu (1990-1992). W latach 1993-1995 była związana z krakowską Galerią Zderzak. Od 1996 roku należy do Stowarzyszenia Artystycznego Fort Sztuki.

Od 1997 Żebrowska wspólnie z Jackiem Lichoniem kontynuuje też projekt Infiltron, którego częścią są wykonywane przez nich rytuały z wielu dziedzin życia, według obrządków różnych religii i zasad społecznych różnych kultur (ich pierwsze działania dotyczyły ceremonii zaślubin). Artyści przestrzegają obowiązujących reguł i form, jednocześnie je modyfikując. Projekt ma charakter otwarty, bo – jak piszą artyści – „prezentacja dzieła jest jego tworzeniem”. Kolejne odsłony Infiltronu przybierają odmienne formy i nazywane są przez twórców Upłynnieniami.

Wybrane wystawy indywidualne:

1990 – Bel Etage Gallery, Wiedeń, Austria

1992 – Galeria Oranżeria, Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku

1994 – „Grzech Pierworodny – Domniemany Projekt Rzeczywistości Wirtualnej”, Galeria Zderzak, Kraków

1996 – „Grzech Pierworodny – Domniemany Projekt Rzeczywistości Wirtualnej”, Forum Ost-West, Bergisch-Gladbach, Niemcy

1997 – „Onone – World after the World”, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Warszawa

1998 – „Metatrauma”, Bunkier Sztuki, Kraków

2001 – „Dziwne stany istnienia”, Galeria ON, Poznań

2002 – „Kiedy Inny Staje Się Swoim”, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Gdańsk

2004 – „Onone – World after the World”, Kapelica Gallery, Ljubljana, Słowenia

Wybrane wystawy grupowe:

1994 – „Video-Historie”, Teatr Bückleina, Kraków

1995 – „Antyciała”, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski; „+RAUM”, Parochialkirche, Berlin, Niemcy

1996 – „Kobieta o kobiecie”, Galeria Bielska BWA, Bielsko-Biała

1999 – „Photographie polonaise d’aujourd’hui”, Institut Polonais de Paris, Paryż, Francja; „Flash and Stone”, Galeria Fordham, Londyn, Wielka Brytania; 3rd Biennial Prague „Young Artists from Central Europe”, Praga, Czechy

2000 – „Negocjatorzy sztuki”, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Gdańsk

2001 – „Zimna wojna”, Stowarzyszenie Teatralne Łaźnia, Kraków; „Milan Europe 2000. The End of the Century. The Seeds of the Future”, Mediolan, Włochy; „Negocjatorzy sztuki wobec rzeczywistości”, Bunkier Sztuki, Kraków

2002 – „Sąsiad(ka) / Nachbar(in)”, WUK Projektraum, Wiedeń, Austria; „Niebezpieczne związki”, Galeria Miejska Arsenał, Poznań

2003 – „Fort Sztuki”, Galeria Krzysztofory, Kraków; „Integracja”, Galeria Program, Warszawa

2004 – „Nowa Fabryka”, festiwal, Paryż, Francja; „Od represji do promocji”, Galeria Miejska Arsenał, Poznań; „L’Art Vivant en Pologne”, Institut Polonais, Paryż, Francja

2005 – „Miłość i demokracja”, Targi Sztuki w Poznaniu; Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia, Gdańsk (2006); „Egocentryczne, niemoralne, przestarzałe”, Galeria Zachęta, Warszawa; „W stronę innego”, Galeria Sztuki Współczesnej BWA, Katowice

2006 – „Welcome to the Media”, Królikarnia, Oddział Muzeum Narodowego w Warszawie; „Come into My World”, Patio Centrum Sztuki, Łódź (w ramach Łódź Biennale 2006)

Pokaz filmu oraz telerozmowa odbędzie się 21 marca 2012 o godzinie 19:00.

 

Tomasz Wilmański, IL PLEUT – dzień dobry Panie Kostrowicki, 15 marca 2012

 

Prezentacja „Il pleut – dzień dobry Panie Kostrowicki” jest ukłonem w stronę niezwykłego człowieka, artysty i poety Guillaume’a Alberta Vladimira Alexandre’a Apollinaire’a de Kostrowitzky; przywołuje na nowo pamięć o nim, jak i nawiązuje do jego twórczości. Trzy elementy tej pracy – rysunek usypany z ziaren piasku, animacja liternicza (performance z udziałem Zbigniewa Taszyckiego) oraz obraz portretujący artystę – odnoszą się bezpośrednio do jego utworu poetyckiego (kaligramu) opublikowanego w roku 1918 pt. „Il pleut” (Pada deszcz).

Jest to przesycony nostalgią liryczny ideogram, jak często nazywał autor tego typu utwory, tzw. „wizualny liryzm”, w którym autor dążył do łączenia wielu dziedzin sztuki. Ulotna i zwiewna materia tego utworu poetyckiego – zdominowana szczególną, nowatorską formą wizualną, która zrywa z tradycyjnym zapisem linearnym – odwołuje się do sfery egzystencjalnej tęsknoty, poezji miłosnej, pamięci, tak charakterystycznej i wyznaczającej mentalną i duchową specyfikę twórczości Guillaume’a Apollinaire’a. Jego życie naznaczyło wiele kobiet – Annie Playden, Marie Laurencin, Luiza de Coligny-Châtillon (Lou), Jacqueline Kolb – i im często poświęcał swoje utwory poetyckie, nie rzadko, zrozpaczony rozstaniami, porzuceniem przez ukochaną osobę. „Wiersze jego ścielą się po szlaku, którym przeszedł, jak ‘trupy dni’ ” (Julia Hartwig)
W utworze „Il pleut” wyczuwalne są, zapewne hipotetycznie założone przez autora, dźwięk i ruch – liter/kropel spadających w dół w pięciu rzędach po wyimaginowanej szybie lub policzku. Apollinaire „namawia” czytelnika/widza aby wsłuchiwał się w „dźwięki”, które są dla niego swego rodzaju rozrachunkiem z życiem… Zapewne przeczuwał, że długo nie pożyje (był ciężko ranny w głowę podczas I Wojny Światowej). W roku publikacji tego utworu zachorował na grypę „hiszpankę” i zmarł mając zaledwie 38 lat.

Tomasz Wilmański (ur. 1956 r. w Szczecinie); w latach 1977-1982 studiował rzeźbę w PWSSP w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny). Po dyplomie, w 1982 roku założył Galerię AT, która działa pod jego kierownictwem do dnia dzisiejszego, na terenie UA w Poznaniu. W latach 1983-87 współprowadził (z Cezarym Staniszewskim) Galerię RR w Warszawie. Był inicjatorem i kuratorem wielu wystaw zbiorowych w Polsce i za granicą. Obecnie jest wykładowcą na Wydziale Edukacji Artystycznej w Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu (doktorat na Wydziale Rzeźby i Działań Przestrzennych w 2011r). W sztuce zajmuje się rzeźbą, instalacją, rysunkiem, poezją wizualną, książką artystyczną, performance. Swoje prace artystyczne prezentował na kilkudziesięciu wystawach indywidualnych i zbiorowych w wystawach w Polsce, Niemczech, Austrii, Francji, Kanadzie, Włoszech, Estonii, Szwecji, Holandii. Mieszka i pracuje w Poznaniu.

Wernisaż odbędzie się 15 marca 2012 o godzinie 19:00

Radioda i Patryk Lichota prezentują Radiowizję, 09 marca 2012

 

Radioda to duet grający muzykę na radioodbiornikach. W projekcie Radiowizja podróże po radiowych falach odurzającego eteru uzupełnione zostaną o sprzężenia zwrotne analogowego video, tworzonego w czasie rzeczywistym.

 

 

RADIOWIZJA:
Mikołaj Tkacz – radioodbiorniki
Piotr Tkacz – radioodbiorniki
PAtryk Lichota – sprzężenia video

Mikołaj Tkacz – artysta działający w różnych dziedzinach (rysuje, robi muzykę i prace multimedialne), student Akademii Sztuki w Szczecinie, założyciel zina Maszin, członek duetu Radioda, solo nagrywa m.in. jako Herr Rubin.

http://soundcloud.com/tv-ost

Piotr Tkacz – improwizator używający gramofonu, przedmiotów i radia. Współtworzy projekty Kurort, Radioda, Revue svazu českých architektů, Stupor, jest otwarty na różne spotkania improwizacyjne, a także wykonuje partytury tekstowe i graficzne.

http://piotrtkacz.tumblr.com/

Patryk Lichota – muzyk, producent radiowy, kompozytor muzyki teatralnej. Gra na saksofonie, laptopie, gitarze basowej, thereminie i cytrze. Stworzył muzykę do spektakli „Jarzenie” oraz „Animo Tristi” Teatru Palmera Eldritha, „Układanka” oraz „Bez Podłogi” w reżyserii Roberta Jarosza oraz „Głosy” w reżyserii Janusza Stolarskiego. Współpracuje z duetem performatywnym Janicka/Elsner. Z Martą Romaszkan zrealizował spektakl taneczny „Starving Mirrors”. Stworzył spektakl „Strange Lóóp” oparty na koncepcji świadomości Douglasa Hofstadtera. Gra w trio Kurort, wykonującym muzykę free improv i jest liderem formacji audio-wizualnej KakofoNIKT. Grał i/lub nagrywał z Jeffem Gburkiem, Rafałem Zapałą, Jakubem Paczkowskim, Claytonem Thomasem, Krzysztofem „Arszynem” Topolskim, Szymonem Kaliskim.

Wydarzenie odbędzie się 09 marca  2012 o godzinie 19:00

 

Luźne związki słów. Spotkanie z Maćkiem Gierszewskim

Galeria Siłownia zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu „Starć poetyckich”. Będzie to konfrontacja z twórczością poznańskiego artysty Maćka Gierszewskiego. Poeta, prozaik, bloger, autor dwóch książek poetyckich „Profile” i „Luźne związki” oraz tomu opowiadań „Moje życie z Dżejmsem”. Wraz ze Szczepanem Kopytem zredagował tom „Słynni i świetni. Antologia poetów Wielkopolski debiutujących w latach 1989-2007”. Publikował m. in. w: „Kresach”, „Studium”, „Kwartalniku Artystycznym”, „FA-arcie”, „Czasie Kultury”, „Twórczości”, „Portrecie”.

 

Zimne kłamstwa

Uwolniłem się od namacalnej, brudzącej kasy.
Nadal są ciśnienia, ale innego typu.
Dzień bez ciśnień to dzień stracony.

W domu jak w Rumunii,
dwa pokoje,
dwie osoby po nocce.
Mówią, że popierają błędy.

W błędach jest o wiele więcej seksu
niż gdzie indziej.

Ciężko się z nimi zgodzić, dlatego
wychodzę. Dawniej lubiłem pogrzeby,
teraz mniej chętnie chodzę. Robię
inne rzeczy.

Myślę o tym, że przejścia nie ma,
wprawdzie jest pobocze i ścieżka rowerowa,
jednak przejścia nie ma.

Nie jestem pewien czego szukam.
Wylatuje ze mnie dym.

Dwaj panowie w krawatach,
przyjezdni z Warszawy,
to nie są moi ulubieńcy,
choć z nimi rozmawiam,
choć do nich się uśmiecham.

 

Utwór z tomu: „Luźne związki” (WBPiCAK)
Link do bloga autora: http://hajfa.wordpress.com

qpoznan.tv – wieczorek filmowy w galerii siłownia. 21 luty 2012 godzina 19.00

qpoznan.tvZapraszmy na premierowy pokaz filmu dokumentującego wystawę Mediations Biennale 2010.
Przed pokazem redakcja qpoznan.tv zaprasza na spotkanie z Tomaszem Wendlandem – dyrektorem i pomysłodawcą biennale.

Zdjecia do filmu powstawały bardzo spontanicznie podczas ostatnich dni wystawy, jesienią 2010 roku.
Dzięki uprzejmości prof. Ryszarda Kluszczyńskiego, wystawę oglądamy z jego kuratorskiej perspektywy.
Jak pokazał czas redakcja qpoznan.tv jako jedyna posiada tak obszerny materiał poświęcony tej imprezie.

link do wydarzenia na facebooku

Michał Woroch, Czas świadomy, 17 lutego 2012

Czas ekspozycji w fotografii od chwili jej powstania skłaniał fotografów do wielu eksperymentów. Wraz z rozwojem technologii te eksperymenty stały się jej stałym i nieodłącznym elementem. W swoim projekcie „Czas świadomy” Michał Woroch sięga do jednej ze starszych metod – fotografii otworkowej. Technika ta wymusza wyjątkowo długi czas naświetlania. Zostaje zastosowana w przypadku portretów młodych osób. Wymusza na portretowanych pozostawanie w bezruchu przez kilka minut. Michał Woroch sytuuje swoich modeli na podłodze, co ma im pomóc wytrwać w trudnej sytuacji pozowania do zdjęcia przez dłuższy czas. Jest to świadomy zabieg. Próba odnalezienia emocji w ich twarzach. Być może w czasie naświetlania zdjęcia na kliszy ukażą się przypadkiem ich skrywane uczucia? Być może uda się zarejestrować jakiś grymas na twarzy – zmęczenie, radość, irytację?

Inaczej jest z twarzami osób starszych. Zmarszczki uwypuklają przeżywane lub przeżyte emocje, czas odciska piętno na ich twarzach. Twarze starszych ludzi są jak otwarta księga – wystarczy ułamek sekundy, by zarejestrować ich stan uczuciowy. Nie jest potrzebny długi czas naświetlania, który mógłby dodatkowo zatrzeć ślady mimiki na zdjęciu. Portrety osób starszych wykonane są w technice klasycznej fotografii analogowej, przy użyciu aparatu średnioformatowego, z zastosowaniem krótkich czasów naświetlania. Świadomy zabieg autora – świadome działanie czasem naświetlania. Dla osób starszych nie jest potrzebny długi czas, wystarczy rzut okiem na ich twarze i odkrywają przed nami wiele ze swoich historii.

Wernisaż odbędzie się 17 lutego 2012 o godzinie 19:00